W kręgu tajemnic- miniatura

Filimer, syn Gadariga, był królem gockiego państwa u ujścia Wisły w ok. 250r.n.e. Według Jordanesa piąty po Berigu, król Gotów, który wyprowadził Gotów z Gothiscandzy (Pomorze Gdańskie) do ziemi Oium (Ukraina). Wedle zapisanej przez Jordanesa legendy w czasie wędrówki wykrył w swym plemieniu czarownice (Haliurunny), które wypędził na pustkowia. Tam zespoliły się one z nieczystymi duchami i wydały na świat Hunów.

Jean Cocteau – francuski dramaturg, poeta, malarz i reżyser – powiedział: „...różnica pomiędzy małym miastem a dużym polega na tym, że w dużym można więcej zobaczyć, a w małym  więcej usłyszeć”. Na „Dachu Miasta” to tytuł wystawy plastycznej szkolnego koła plastycznego ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Wałczu.

Portret małego Rafałka

W minioną niedzielę koneserzy malarstwa Młodej Polski mieli okazje przeżyć fascynującą podróż w przeszłość.
W otoczeniu obrazów autorów młodopolskich, można było wysłuchać ciekawych opowieści o Jacku Malczewskim, jego twórczości, o epoce w której żył i środowisku artystycznym tamtych czasów. Pani dr hab. Dorota Kudelska, prof. KUL, w interesujący sposób opowiadała o historycznych i autobiograficznych niuansach przedstawianych obrazów.

Odkrywanie świata

W toruńskim Muzeum Podróżników im. Tony'ego Halika można obejrzeć ponad tysiąc pamiątek które ten kultowy podróżnik przywoził z całego świata, w Muzeum Ziemi Wałeckiej można zaś obecnie podziwiać fragment tej kolekcji. Na ekspozycji czasowej znalazło się  bowiem ponad sto eksponatów a wśród nich: elementy strojów – przede wszystkim ulubione kapelusze Halika i biżuteria etniczna, będąca z kolei pasją Elżbiety Dzikowskiej. Na ścianach pięknie prezentują się zdjęcia - portrety autorstwa  Elżbiety Dzikowskiej przedstawiające dwa etiopskie plemiona. Podobnie jak i w toruńskim muzeum zwiedzających wita kolekcja  kluczy hotelowych z całego niemal świata, które Tony ponoć „zapomniał" zwrócić do recepcji, kiedy opuszczał hotel.

Kabaret Ani Mru Mru

23 marca br. w Wałczu w Wałeckim Centrum Kultury wystąpił Kabaret „Ani Mru Mru" w składzie: Marcin Wójcik, Michał Wójcik, Waldemar Wilkołek .Występ komików można było traktować jako naturalny antydepresant na deszczowe dni. Artyści od samego początku rozbawili publiczność do łez, prezentując swój najnowszy program „Ostatnie takie trio". Ta popularna, lubiana formacja znana jest chyba każdemu. Od lat bawi nas swoimi występami, przedstawiając zabawne historie, podczas których członkowie grupy wcielają się w różne role społeczne. Ich występy charakteryzuje duża ekspresja sceniczna. Parodiują zachowania ludzi, zgrabnie miksują skrajne emocje, skutecznie uruchamiają wyobraźnię. Z lekkością przytaczają pełne sarkazmu sceny z życia, wzbudzając ogólną wesołość i żywą interakcję publiczności.